Pierwsza sprawa. Celem gry na Aurorze jest... zabawa, zabawa w rpg. Powinieneś zwyczajnie szanować ludzi grających razem z tobą. Nie psuj gry innym, nawet w imię klimatu nie warto tego robić.
Druga sprawa. Klimat świata fantasy, to jednak nie tylko otoczenie w grze to także my. Są słowa i czyny których się zwyczajnie nie mówi i nie robi. Sądzisz, że wiesz o co chodzi? Świetnie. Nie wiesz? Zajrzyj w wolnej chwili do krótkiego przewodnika.
Trzecia sprawa. Ponieważ przywiązujemy tu trochę uwagi do imion, to nie każde się nada. Nie będziemy się też licytować, gdzie kogo imię wystąpiło i co ono oznacza w innych językach. Jeśli w jakiś sposób nie bedzie ono pasowało dla Administracji, spróbujemy wymyślić Tobie nowe.
Czwarta sprawa to rozgrywka. Nie oszukujemy. Widzisz błąd - zgłaszasz i nie korzystasz z niego. Nie mówię, żebyś nie kombinował w grze, po prostu nie chodź na skróty. Daruj mi tą wątpliwą przyjemności wieszania ludzi.
Piąta sprawa dotyczy kont. Rejestracja jest różna, zwyczajowo są to opowiadania w dziale Wrota, ale czasem próbujemy innych sposobów. Jednak kiedy już się dostaniesz na serwer to masz mieć jedno konto. Dzielisz się hasłem? Niedobrze, ale to mały serwer, więc mogę przymknąć oko na to, że pozwalasz wchodzić na swoje konto, by inni nakuli sobie ładunków. Jednak nie oczekuj, że jak ci ktoś wyczyści postacie, to prócz ukarania złodzieja oddam ci jakiekolwiek przedmioty. I nie zapominaj się, jeden gracz = jedno konto. Nie ma żadnych spadków po graczach którzy zrezygnowali z gry, nie ma też zamiany kontami.
Szósta sprawa. Kary. Czasem się zapomnisz, czasem przesadzisz, bywa. Do upominania o zachowaniu mamy Straż Miejską, te chłopaki znają się na swojej robocie. Ale oni zajmują się drobnymi przewinieniami. Za te poważne spotkasz się z Administratorem, a kary są różne - zależy od konkretnego przypadku. Jeśli okaże się, że nie jesteś w stanie się poprawić, pożegnamy się.
Siódma sprawa to ja, czyli Administrator. Musisz wiedzieć, że nie jestem tu po to, żeby kogoś karać, a tak samo jak ty mam zamiar się bawić, choć to zabawa na innym poziomie. Kiedy ty mierzysz się z potworami, ja mierzę się z kodem, rozpracowuję mechanizmy gry i myślę jak stworzyć własne, żeby każdy miał z tego rozrywkę. Ale nie oszukujmy się, będę karał i podejmował decyzje wtedy kiedy uznam to za słuszne i nie będziemy przeprowadzać procesów, nie będziesz miał adwokata. Jedyne co ci mogę obiecać to uczciwość z jaką podejdziemy do Twojej sprawy, bez pochopnych decyzji. Nie będziemy jednak dyskutować gdy wyrok zapadnie.
Dla jednych to oczywiste, dla innych nie tak bardzo, ale aby formalności stało się za dość powinieneś wiedzieć, że obowiązuje u nas zasada: "jeden gracz, jedno konto".